• Wpisów:76
  • Średnio co: 41 dni
  • Ostatni wpis:8 lata temu, 11:20
  • Licznik odwiedzin:5 870 / 3216 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
dobra, sernikowa to teraz przeczytaj wszystkie moje wpisy. ♥
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
"amelia" obejrzana dzisiaj rano. ♥
 

 
dziś nie miałam połowy lekcji, bo byliśmy rano w zamku królewskim. a potem tylko polski i dwa francuskie. NIC ciekawego. za to wczoraj był BARDZO dziwny dzień. szczególnie dwie ostatnie lekcje wf. ten zły człowiek był na moim dodatkowym wf i przyglądał się jak gramy w siatkówkę. jak ja w rozwalającym się warkoczu, czeszkach i skarpetkach(zapomniałam po raz kolejny trampek)próbuję nieudolnie odbić piłkę. jeszcze ta babka od wf(wczoraj wyjątkowa miła) dopingowała mnie krzycząc: ODBIJ TO !TERAZ TY ! , a jak mi się udało to krzyczała: DOBRZEEE, BARDZO DOBRZE ! eh, zwykle dobrze mi idzie gra w siatkówkę, ale wtedy kiedy wiedziałam, że on mnie widzi jakoś nie mogłam nic zrobić. zablokowałam się czy coś. KOSZMAAR. dlaczego ja się przejmuję tą l'orphelin(słówko francuskie, dla mojej kochanej koleżanki, która dzisiaj to przeczyta) ?
  • awatar Gość: tak przeczyta :)
  • awatar Selfmachine: nienawidziłam wfu, przez całe lo miałam zwolnienie hahah
  • awatar Gość: ja miałam dzisiaj tylko 3 lekcje i z tej okazji przyszło tylko siedem osób - w tym ja ;o ja w ogóle nie lubię grać w cokolwiek w obecności chłopaków... naszczęście od dłuższego czasu mam zwolnienie z gier zespołowych ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
moja wychowawczyni uważa, że nie przyszłam dziś do szkoły, ponieważ ona zrobiła NIEZAPOWIEDZIANĄ kartkówkę z matematyki. aha, super. chyba myśli, że przewiduję przyszłość lub czytam w jej myślach.
 

 
dzisiaj w szkole było nawet dobrze. sprawdzian z historii został przełożony na środę. więc jeszcze się pouczę. kurde, widziałam go dzisiaj kilka razy i wyglądał wspaniale. lepiej niż kiedyś. trochę się zmienił. ma trochę dłuższe włosy i chyba się opalił. ale co z tego ? dalej nie zwraca na mnie uwagi. no trudno. ha, a jutro nie idę do szkoły. "nagła utrata energii spowodowana pierwszym dniem szkoły" jak to powiedziała i. ma rację. jestem strasznie śpiąca. obudziłam się w nocy o trzeciej trzydzieści i nie mogłam zasnąc przez godzinę. a potem musiałam już wstac o 5.30. dobrze, że jutro sobie odpocznę.
 

 
ale jestem zmęczona. przez całe ferie nie chciało mi się tak spać jak dzisiaj. nawet nie zrobiłam wszystkich lekcji. a jutro do szkoły. koszmar. e, po co mi tak właściwie szkoła ? zostanę polską tapmadl lub kimś takim i do niej nigdy nie wrócę. nawet nie mam czasu obejrzeć "amelii", którą dzisiaj dostałam w prezencie od brata na dvd. DUPA.
 

 
piję świeży sok z marchewki od tymbarka. chyba będę piła takie codziennie.
 

 
wczoraj byłam na "czarnym łabędziu". niesamowity film. na początku mi się nie podobał, ale warto go obejrzeć. eh, udało mi się zrobić trochę francuskiego po powrocie z kina. muszę dzisiaj to dokończyć. a za bardzo nie mam czau, bo zaraz przyjdzie mój brat na moje urodziny, które były dwa tygodnie temu. wspaniale. i jeszcze został mi polski, matematyka i historia.
  • awatar życiowe wyznania: powodzenia ;/
  • awatar Selfmachine: mam ochotę obejrzeć ten film;]
  • awatar Gość: tak, jest, ale otwarte tylko w weekend i to nie zawsze ;p a takie prymitywne, że szok...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
o 12 idę do kina. chyba do kinoteki na czarnego łabędzia. jestem bardzo ciekawa tego filmu. muszę jeszcze sprawdzić czy w empiku jest ta książka: http://www.beargrylls.com.pl/ksiazka-szkola-przetrwania-kultowy-poradnik-survivalowy/ . to ma być prezent dla mojej koleżanki na urodziny. ha ha, może jej się nie spodoba, ale tyle razy wspominała, że lubi beara gryllsa, a ja nie wiem co jej kupić.
 

 
jutro idę z koleżanką do kina. ale na co ? na czym byłyście ostatnio ? jaki film mi polecicie ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
dobra, długo bez facebooka nie wytrzymałam. weszłam na moje drugie, tajne konto, które założyłam jakiś miesiąc temu z koleżanką.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
USUNĘŁAM FACEBOOKA. ha, i jestem szczęśliwa.
bye, bye fb!
  • awatar Gość: gratuluję ! ;) ja nie byłabym w stanie tego zrobić ;p nie, że jestem od niego uzależniona, ale to dzięki niemu mogę się dowiedzieć ciekawych rzeczy, hahaha
  • awatar Selfmachine: i dobrze haha. dzięki za życzenie mi powodzenia we francuskim, ale z moim zapałem... :O trudny to język?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
  • awatar M A R T ! N (a): lakiery chanel <3
  • awatar maselkosue: mi w sumie też nie chodzi o wygląd, iphona nie chce ani jakiegokolwiek dotykowego telefonu bo ze mnie niezła niezdara i pewnie po miesiącu miałabym juz dość ; p
  • awatar teletubisiowa: dziękuję :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
jest druga. nie mogę zasnąć. chciałam oglądać film, potem czytałam książkę, a jakąś godzinę temu postanowiłam, że odrobię lekcje. zaczęłam uczyć się historii, bo w poniedziałek mam sprawdzian ze starożytnej grecji i rzymu. taki duży. w podręczniku 112 stron. nie wiem jak się do niego nauczę. chyba zostawię to na weekend.
ok, to moje lekcje do zrobienia przez cztery ostatnie dni ferii:
geografia: 1 zadanie z ćwiczeń(z internetu);
plastyka: ćwiczenia do str. 49(z internetu);
polski: sprawozdanie;
francuski: test we wtorek, dziennik(opisać siedem dni ferii po francusku, każdy dzień min. dziesięć zdań);
matematyka: kartkówka w poniedziałek;
historia: SPRAWDZIAN.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
czy ktoś to czyta ? czy ktoś przeczytał wszystkie moje wpisy ? a może połowę, kilka ? jeden ? dupa. brzuch mnie boli.
 

 
śniadanie: bułka z dżemem truskawkowym (ok. 100 kcal.) + sok z białego grejpfruta (80 kcal). zaczęło się dobrze. potem menu twister w kfc(1000 kcal ??)+ lody czekoladowe w grycanie( ??)+ kilka herbatników + połowa czekolady karmelowej + sok malinowy = ZAWALIŁAM DIETĘ i jestem beznadziejna. od 1 marca ćwiczę i się odchudzam. od 1, więc teraz mogę jeszcze jeść co chcę.
 

 

.

weszłam na wikipedie, żeby dowiedzieć coś o sylvi plath. dwa miesiące temu przeczytałam jej książkę "szklany klosz". jest wspaniała. polecam ją wszystkim. "jak człowiek zacznie tylko o czymś marzyć, to nieuchronnie doznaje rozczarowania" - szklany klosz.
 

 
wróciłam z arkadii około godziny temu. bolą mnie stopy i prawe udo. z chodzenia chyba. nie widziałam w sklepach nic ciekawego, oprócz spodni od piżamy w pieski(h&m), krótkiego, granatowego t-shirtu(h&m), koszulki w paski(h&m), jakiegoś sweterka(river island), t-shirtu z jakąś babą(zara) i czarnych butów(nie pamiętam już gdzie). taa, prawie nic. muszę iść na zakupy, ale chyba na takie duże zakupy pójdę dopiero około 17 marca i wtedy to wszystko kupię. ha!
 

 
wszystko z topshop. ♥
  • awatar Lola`s clothes: stanik na ostatnim jest świetny!
  • awatar Torii & Nikaa♥: Super szminka ;)
  • awatar ferredoksyna.: Ja mam przyjaciółkę, której mogę dosłownie wszystko powiedzieć, mam przyjaciela, który jest gotów w każdej chwili mnie wysłuchać, ale u psychologa byłoby inaczej. Nie lepiej, nie gorzej, tylko inaczej. Bo byłby obcą osobą, na której uczucia nie musiałabym zwracać uwagi. Mogłabym krzyczeć, wątpić, obrażać się na świat i on by nie brał tego do siebie, nawet podświadomie. A ten ostatni MUSZĘ mieć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›